Nareszcie w Studiu! Czekałam całe lato aby znów rozkazywać Naty. Wszystko jest świetnie, póki nie przyjdzie ta zołza Violetta. Boże jak można ją lubić. Nie rozumiem . Hmm ale i tak nigdy mnie nie pokona jest za słaba. Ja urodziłam się by błyszczeć. . .
Dziś znowu ten debil Maxi mnie zaczepił i powiedział żebyśmy poćwiczyli układ do konkursu YouMix. Nie będę ćwiczyć, ja jestem idealna. Nic nie muszę...





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz